Takiej uroczystości dawno nie było w naszej szkole. Na emeryturę odchodziło 5 pracowników szkoły, w tym Pani Dyrektor Iwona Granacka, Pani Małgorzata Bobkowska - nauczycielka języka polskiego, Pani Czesława Hukałowicz - nauczycielka języka angielskiego, Pani Anna Antonik - sekretarka szkoły i Pani Danuta Łantowska - szkolna kucharka.
W sali gimnastycznej zgromadzili się goście, nauczyciele, rodzice i uczniowie. Młodzież, pod kierunkiem pani Małgorzaty Bobkowskiej i pani Teresy Boboryko przygotowała wzruszającą oprawę słowno-muzyczną.
Pani dyrektor Iwona Granacka podziękowała nauczycielom i pracownikom za długoletnią pracę. Były ciepłe słowa, nagrody i kwiaty. Do podziękowań włączyli się uczniowie, rodzice i zaproszeni goście. Burmistrz Dąbrowy Białostockiej Artur Gajlewicz wręczył Pani Dyrektor, Nauczycielom i Pracownikom nagrody.
Szczególnie dużo ciepłych słów padło pod adresem Pani Dyrektor. W imieniu nauczycieli Panią Dyrektor pożegnała Grażyna Ciszkowska i ksiądz Paweł Rudnicki, który wręczył kwiaty. Pani Grażyna Ciszkowska zwracając się do Pani Dyrektor powiedziała między innymi;
"Szanowna Pani Dyrektor! Droga Koleżanko i Przyjaciółko!
Przez 20 lat pokazywała nam Pani, z jaką odpowiedzialnością i zaangażowaniem należy kierować placówką, mając zawsze na uwadze dobro przede wszystkim uczniów i nas - swoich pracowników...
My, nauczyciele, dziś koledzy i przyjaciele, w dokonywaniu właściwych wyborów, w każdej sytuacji otrzymywaliśmy od Pani pomoc.
W imieniu wszystkich pracowników szkoły wyrażam Pani wdzięczność, bo zawsze, nawet w trudnych chwilach była Pani z nami i dzieliła się radą i doświadczeniem. Mimo wielu własnych zajęć i trosk, miała Pani dla nas, swoich pracowników - czas. Dodawała nam Pani otuchy i pomagała znaleźć optymalne rozwiązania...
Dzisiaj jest nam smutno. Możemy jednak wzruszać się i cieszyć, bo dane nam było spotkać na swej drodze wyjątkowego, zawsze oddanego innym człowieka.
Pani Dyrektor! Praca z Panią była dla nas zaszczytem i wyróżnieniem.
W dniu przejścia na emeryturę życzymy, aby zrealizowała Pani wszystkie plany i marzenia, i żeby one zaowocowały w przyszłości, która przed Panią".
Jakże „…ważne są dni, których jeszcze nie znamy".

